Zgoda na publikację zdjęć dziecka w szkole nie jest obowiązkowym elementem edukacji i nie powinna przyjmować formy ogólnego pozwolenia na dowolne wykorzystywanie wizerunku ucznia. Jeżeli rodzic nie chce, aby rozpoznawalne zdjęcia jego dziecka trafiały na stronę szkoły, Facebooka, Instagram, materiały promocyjne czy plakaty, może odmówić udzielenia takiej zgody. Jak informuje kacikdomowy.pl, szkoły powinny ograniczać publiczne udostępnianie fotografii dzieci, a rozpowszechnianie rozpoznawalnego wizerunku ucznia co do zasady wymaga odpowiedniej podstawy prawnej.
Stanowisko organów publicznych jest w tej sprawie jednoznaczne w odniesieniu do typowej publikacji zdjęcia ucznia na stronie szkoły. Urząd Ochrony Danych Osobowych wskazuje, że takie działanie nie znajduje samo w sobie podstawy w przepisach oświatowych, dlatego szkoła powinna umożliwić rodzicowi lub opiekunowi podjęcie swobodnej decyzji. Zgoda nie może być ogólna: musi określać cel, zakres wykorzystania wizerunku, podmiot korzystający ze zdjęcia oraz warunki jego publikacji. Rodzic może więc zaakceptować jeden sposób wykorzystania fotografii i odmówić innych.
Rodzic może nie zgodzić się na publikację zdjęcia dziecka
Wizerunek ucznia pozwalający na jego bezpośrednią lub pośrednią identyfikację jest chroniony zarówno na gruncie przepisów dotyczących danych osobowych, jak i prawa do wizerunku. Art. 81 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych ustanawia zasadę, zgodnie z którą rozpowszechnianie wizerunku wymaga zezwolenia osoby na nim przedstawionej, z wyjątkami określonymi w ustawie. Aktualny tekst ustawy jest dostępny w Internetowym Systemie Aktów Prawnych Sejmu.
UODO w poradniku dotyczącym szkół wskazuje, że w przypadku niepełnoletniego ucznia zgodę na typową publikację jego rozpoznawalnego wizerunku uzyskuje się od opiekuna prawnego. Sama zgoda musi jednocześnie spełniać wymogi RODO.
Rodzic otrzymujący formularz nie musi zatem zaznaczać „zgadzam się” tylko dlatego, że dokument został rozdany wszystkim uczniom. Może wybrać odpowiedź odmowną albo udzielić zgody wyłącznie na dokładnie opisany zakres.
W praktycznym formularzu powinno być możliwe oddzielne określenie, czy rodzic zgadza się na przykład na:
- publikację zdjęć na oficjalnej stronie internetowej szkoły;
- publikację w oficjalnych profilach szkoły w mediach społecznościowych;
- wykorzystanie fotografii w kronice, gazetce lub na tablicy znajdującej się w placówce;
- użycie wizerunku w materiałach informacyjnych albo promocyjnych;
- publikację fotografii dotyczących konkretnego wydarzenia.
Jedno „tak” obejmujące wszystkie obecne i przyszłe kanały publikacji jest rozwiązaniem, wobec którego organy zajmujące się prawami dzieci zgłaszają zasadnicze zastrzeżenia.
Zgoda nie powinna być blankietowa na cały okres nauki
Rzeczniczka Praw Dziecka zwróciła we wrześniu 2025 r. uwagę Ministerstwu Edukacji na problem tzw. zgód blankietowych. Chodzi o formularze podpisywane z góry, obejmujące wszystkie przyszłe uroczystości, wycieczki, konkursy czy inne wydarzenia, bez wskazania dokładnych okoliczności wykorzystania zdjęcia.
„Zgody blankietowe […] nie spełniają wymogów określonych w RODO” — wskazało Biuro Rzeczniczki Praw Dziecka, opisując stanowisko Moniki Horny-Cieślak z 5 września 2025 r.
RPD wyjaśniał, że rodzic przy takim formularzu nie otrzymuje wystarczającej informacji o tym, w jakiej sytuacji, gdzie i w jaki sposób zdjęcie dziecka zostanie wykorzystane. Rzeczniczka zwróciła się dlatego do MEN o opracowanie wytycznych dla dyrektorów szkół i placówek oraz jasne rozdzielenie zgody na udział dziecka w wydarzeniu od zgody na publikowanie jego wizerunku.
Podobne wymagania formułuje UODO. Podczas Dnia Ochrony Danych Osobowych 28 stycznia 2026 r. Paulina Dawidczyk, dyrektor Departamentu Skarg UODO, podkreślała, że zgoda powinna wskazywać warunki wykorzystania zdjęcia, konkretny podmiot, okres obowiązywania i mieć charakter uprzedni.
Oznacza to, że przed podpisaniem formularza rodzic powinien wiedzieć przede wszystkim:
- kto będzie publikował wizerunek;
- gdzie fotografie mogą zostać zamieszczone;
- po co szkoła chce je wykorzystać;
- przez jaki okres zgoda ma obowiązywać;
- jak można ją później wycofać.

Odmowa publikacji zdjęcia nie oznacza odmowy udziału w szkolnym wydarzeniu
Jednym z kluczowych problemów jest łączenie dwóch różnych decyzji: udziału dziecka w wydarzeniu i pozwolenia na publiczne wykorzystanie jego zdjęcia.
Rzeczniczka Praw Dziecka wskazuje, że możliwość wyrażenia zgody na rozpowszechnianie wizerunku powinna być oddzielona od zgody na udział w zajęciach lub wydarzeniach. Już wcześniej Biuro RPD podkreślało, że zgoda na wykorzystanie wizerunku nie powinna stanowić warunku uczestnictwa dziecka m.in. w konkursach, obozach czy innych aktywnościach.
„Organizator musi zapewnić nam zarówno możliwość wyrażenia zgody, jak i odmowy” — mówiła Katarzyna Hernandez z Biura Rzecznika Praw Dziecka w materiale RPD dotyczącym ochrony wizerunku dzieci.
W szkole oznacza to potrzebę takiego zorganizowania dokumentacji i wydarzenia, aby odmowa rozpowszechniania fotografii nie była automatycznie traktowana jako rezygnacja dziecka z aktywności.
Czy szkoła może zrobić zdjęcie grupowe, gdy rodzic odmówił zgody
Przepisy przewidują wyjątek dotyczący sytuacji, w której dana osoba jest jedynie szczegółem większej całości. Art. 81 ust. 2 pkt 2 ustawy o prawie autorskim wskazuje m.in. na zgromadzenie, krajobraz lub publiczną imprezę. UODO przywołuje ten przepis również w materiałach skierowanych do placówek oświatowych.
Nie oznacza to jednak, że każde zdjęcie grupowe wykonane w szkole automatycznie można opublikować bez zgody. Znaczenie ma sposób przedstawienia konkretnej osoby. UODO wskazywał jako przykład fotografie z zabaw czy wycieczek, na których sylwetka danej osoby stanowi jedynie szczegół całej fotografowanej sytuacji.
Jeżeli natomiast fotografia pozwala wyraźnie wyodrębnić konkretne dziecko i to właśnie jego wizerunek jest istotnym elementem materiału, szkoła nie powinna automatycznie powoływać się na wyjątek dotyczący „szczegółu całości”.
Najistotniejsze jest więc nie samo to, ile osób znajduje się w kadrze, ale jaka jest rola wizerunku konkretnego ucznia na zdjęciu.
Zgodę można później wycofać
Zgoda nie jest nieodwołalna. Art. 7 ust. 3 RODO daje możliwość jej wycofania w dowolnym momencie, a administrator powinien poinformować o tym prawie jeszcze przed jej udzieleniem. Wycofanie zgody powinno być równie łatwe jak jej wcześniejsze wyrażenie. Treść RODO można sprawdzić w oficjalnej bazie EUR-Lex.
UODO przypomina jednocześnie, że cofnięcie zgody nie powoduje, iż wcześniejsze działania wykonane zgodnie z prawem na podstawie ważnej zgody stają się automatycznie bezprawne. Od momentu jej wycofania administrator traci jednak tę podstawę dla dalszego przetwarzania objętego zgodą.
Rodzic, który zmienił decyzję, może więc zwrócić się bezpośrednio do administratora danych wskazanego przez szkołę i jednoznacznie poinformować o cofnięciu zgody na dalsze wykorzystywanie wizerunku dziecka w określonym zakresie.
Szkoła powinna uwzględnić także stanowisko dziecka
Kwestia fotografii ucznia nie sprowadza się wyłącznie do podpisu dorosłego. UODO zwraca uwagę, że przy podejmowaniu decyzji należy brać pod uwagę wiek i dojrzałość dziecka, a w przypadku starszych dzieci wysłuchać ich zdania w sprawie publikacji wizerunku.
Rzeczniczka Praw Dziecka zajmuje podobne stanowisko: dzieci, zależnie od wieku i stopnia dojrzałości, powinny mieć realną możliwość wypowiedzenia się na temat rozpowszechniania ich zdjęć.
„Czy dziecko zgadza się na publikację?” — to jedno z pytań, które Biuro RPD zaleca zadać przed udostępnieniem fotografii dziecka.
UODO zwraca przy tym uwagę na konkretne ryzyka publikowania zdjęć dzieci w internecie: możliwość wykorzystania ich do cyberprzemocy, tworzenia deepfake’ów, kradzieży cyfrowej tożsamości czy innych nadużyć. Urząd opublikował poświęcony temu poradnik „Wizerunek dziecka w internecie. Publikować czy nie?”, przygotowany przede wszystkim dla organizacji i placówek pracujących z dziećmi.
Co zaznaczyć, jeśli rodzic nie chce publikacji zdjęć dziecka
Jeżeli formularz daje osobne możliwości wyboru, rodzic może odmówić publikowania rozpoznawalnego wizerunku dziecka we wszystkich publicznych kanałach, na które nie chce udzielać zgody. W praktyce dotyczy to przede wszystkim strony internetowej szkoły, publicznych profili w mediach społecznościowych oraz materiałów dostępnych dla nieograniczonego kręgu odbiorców.
Jeżeli dokument zawiera tylko jedną bardzo szeroką zgodę na „utrwalanie, wykorzystywanie i rozpowszechnianie wizerunku we wszystkich mediach bez ograniczeń czasowych”, problemem jest nie tylko odpowiedź rodzica, ale również konstrukcja samego formularza. RPD zakwestionował właśnie praktykę takich blankietowych zgód na nieokreślone przyszłe wykorzystanie wizerunku.
Rodzic powinien mieć możliwość świadomego rozdzielenia co najmniej trzech kwestii: udziału dziecka w wydarzeniu, wykonywania fotografii oraz publicznego rozpowszechniania rozpoznawalnego wizerunku. Przy publikacji szkoła powinna natomiast działać w granicach konkretnej zgody, a nie traktować raz złożonego podpisu jako bezterminowego pozwolenia na dowolne wykorzystanie wszystkich przyszłych zdjęć.
O tym oraz o innych praktycznych poradach ogrodniczych można przeczytać na naszej stronie. Polecamy również lekturę: Szkolna wyprawka na raty: kiedy odroczona płatność podnosi koszt zakupów