10 gatunków wystarczy, żeby zazielenić północny pokój, korytarz, biuro z małym oknem albo zacienioną sypialnię, ale pod jednym warunkiem: trzeba odróżnić cień od całkowitej ciemności. Rośliny do ciemnego pokoju nie potrzebują ostrego południowego słońca, lecz nadal muszą dostawać rozproszone światło dzienne albo regularne światło sztuczne. W słabym świetle rosną wolniej, pobierają mniej wody i szybciej chorują po przelaniu, dlatego dobór gatunku jest tylko połową sukcesu. Druga połowa to rozsądne podlewanie, dobra doniczka, obserwacja liści i rezygnacja z roślin, które w cieniu wyglądają efektownie tylko przez kilka tygodni po zakupie — informuje redakcja kącik domowy.
Rośliny do ciemnego pokoju: co naprawdę znaczy „bez słońca”
Określenie „bez słońca” w uprawie domowej zwykle oznacza brak bezpośrednich promieni na liściach, a nie brak światła w ogóle. Roślina stojąca dwa metry od północnego okna ma zupełnie inne warunki niż roślina w łazience bez okna, mimo że oba miejsca potocznie nazywa się ciemnymi. University of Minnesota Extension wyjaśnia, że rośliny do słabego światła pasują do północnego okna albo do dość ciemnego kąta, a w takich warunkach rosną wolniej i zużywają mniej wody.
“Low light is often loosely described as a light level ‘bright enough to read a newspaper.’”
University of Minnesota Extension, poradnik o oświetleniu roślin domowych
To zdanie dobrze porządkuje temat, bo wiele porażek zaczyna się od ustawienia doniczki tam, gdzie człowiek sam nie mógłby wygodnie czytać bez lampy. Cień we wnętrzu jest akceptowalny dla liściastych gatunków runa leśnego, ale kwitnienie, szybki przyrost i mocne wybarwienie odmian pstrych wymagają jaśniejszego miejsca. Royal Horticultural Society podkreśla, że wiele popularnych roślin domowych pochodzi z zacienionych pięter lasu i może dobrze znosić ciemniejsze pomieszczenia, szczególnie te z północną ekspozycją lub małymi oknami.
W praktyce najlepsze rośliny doniczkowe do cienia to nie gatunki „lubiące ciemność”, lecz rośliny tolerujące niedobór światła przez dłuższy czas. Różnica jest ważna: zamiokulkas przeżyje w kącie biura, ale w jaśniejszym świetle rozproszonym wypuści więcej nowych pędów. Sansewieria zniesie półcień, ale w bardzo ciemnym miejscu zatrzyma wzrost. Aspidistra zachowa dekoracyjne liście w cieniu, lecz będzie rosła powoli, co akurat bywa zaletą w małym mieszkaniu.
10 roślin do ciemnego pokoju, które najlepiej znoszą cień wnętrza
Najbezpieczniejszy wybór do słabego światła to rośliny liściaste o mocnych blaszkach, grubych kłączach albo naturalnej zdolności wzrostu pod koronami większych roślin. Nie warto zaczynać od roślin kwitnących wymagających jasnego parapetu, bo w cieniu szybko tracą pąki i wyglądają gorzej niż w sklepie. Poniższa lista łączy gatunki odporne, łatwo dostępne w Polsce i możliwe do utrzymania bez specjalistycznej lampy, o ile pokój nie jest całkowicie pozbawiony światła dziennego. W łazience bez okna albo w przedpokoju bez dostępu do dnia potrzebna będzie lampa LED do roślin, inaczej nawet najtwardszy gatunek zacznie słabnąć.
Przed zakupem warto potraktować tę listę jak filtr, a nie ranking urody:
- Wybieraj odmiany zielone, bo zwykle lepiej znoszą cień niż mocno pstrokate.
- Unikaj kaktusów i większości sukulentów, bo one potrzebują znacznie więcej światła.
- Nie przesadzaj od razu do ogromnej donicy, ponieważ w cieniu mokre podłoże schnie wolniej.
- Kupuj roślinę zdrową, z jędrnymi liśćmi, bez ziemiórek i bez miękkich podstaw pędów.
- W pierwszym miesiącu podlewaj oszczędniej, bo roślina po transporcie i zmianie miejsca pracuje wolniej.
Te zasady są ważniejsze niż sama nazwa gatunku. Ta sama roślina może dobrze rosnąć w północnym pokoju i zgnić w ciemnym kącie, jeżeli dostanie za dużą doniczkę oraz wodę co trzy dni.
Zamiokulkas zamiolistny
Zamiokulkas zamiolistny to jeden z najlepszych wyborów dla osób, które chcą mieć roślinę w półcieniu i nie pilnować jej codziennie. North Carolina Extension podaje, że zamiokulkas może rosnąć przy bardzo niskim poziomie światła, nawet przy oświetleniu fluorescencyjnym, choć najlepiej rozwija się w jasnym świetle pośrednim. Jego przewaga wynika z grubych kłączy, które magazynują wodę, dlatego roślina lepiej znosi przesuszenie niż nadgorliwość właściciela. W ciemnym pokoju podlewanie raz na kilka tygodni może być bezpieczniejsze niż sztywny rytm raz w tygodniu.
Sansewieria
Sansewieria, sprzedawana też jako wężownica, ma sztywne liście i opinię rośliny niemal niezniszczalnej. RHS opisuje sansewierie jako rośliny wytrzymałe, niewymagające i zdolne do wzrostu zarówno w jasnym, jak i słabym świetle. W cieniu najlepiej sprawdzają się odmiany zielone, bo żółte obrzeżenia i jasne paski mogą z czasem blednąć. Roślina nie lubi mokrej ziemi, dlatego doniczka musi mieć odpływ, a podłoże powinno przeschnąć przed kolejnym podlewaniem.
Aspidistra wyniosła
Aspidistra wyniosła ma starą, zasłużoną nazwę „żelazny liść”, bo znosi zaniedbania, chłodniejsze pomieszczenia i słabsze światło lepiej niż wiele modnych roślin tropikalnych. RHS zaleca dla aspidistry niskie światło lub cień oraz temperaturę od 5 do 20°C, co czyni ją nietypowo odporną na warunki starszych mieszkań, korytarzy i słabiej ogrzewanych pokoi. Jej długie, ciemnozielone liście nie dają szybkiego efektu dżungli, ale utrzymują dekoracyjność przez lata. To dobry wybór tam, gdzie inne rośliny przestają produkować nowe liście już po jednym sezonie.
Epipremnum złociste
Epipremnum złociste, często nazywane pothosem, jest praktyczne do półek, wysokich kwietników i szafek, bo pędy mogą swobodnie zwisać albo piąć się po podporze. North Carolina Extension wskazuje, że epipremnum preferuje jasne światło pośrednie, ale przetrwa długie okresy w słabym świetle. W ciemnym pokoju najlepiej wybierać odmiany zielone lub lekko nakrapiane, bo odmiany mocno białe potrzebują więcej światła do utrzymania wzoru. Przy zbyt małej ilości światła pędy robią się długie, odległości między liśćmi rosną, a roślina traci gęsty pokrój.
Skrzydłokwiat
Skrzydłokwiat dobrze wygląda w półcieniu, ale ma większe wymagania wodne niż zamiokulkas czy sansewieria. North Carolina Extension podaje, że skrzydłokwiaty preferują częściowy lub głęboki cień i nie powinny stać w bezpośrednim słońcu. To dobra roślina do sypialni, salonu z północnym oknem albo łazienki z oknem, ponieważ lubi stabilne warunki i lekko wilgotne podłoże. Jeżeli liście nagle opadają, roślina najczęściej sygnalizuje przesuszenie, ale stale mokra ziemia kończy się gniciem korzeni.
Aglaonema
Aglaonema jest jedną z najbardziej dekoracyjnych roślin do półcienia, zwłaszcza gdy wybierze się odmiany zielone, srebrzyste lub umiarkowanie wzorzyste. University of Wisconsin Extension wymienia chiński zimozielony, czyli aglaonemę, wśród popularnych trwałych gatunków nadających się do niższych poziomów światła. W polskich mieszkaniach aglaonema dobrze sprawdza się tam, gdzie temperatura jest stabilna, a doniczka nie stoi przy zimnym przeciągu. Odmiany czerwone i różowe są efektowne, lecz w głębszym cieniu często tracą intensywność koloru.
Filodendron sercolistny
Filodendron sercolistny jest dobrym wyborem dla osób, które chcą uzyskać miękką, zieloną kaskadę liści bez jasnego parapetu. Lepiej znosi półcień niż wiele roślin o dużych, cienkich liściach, ale nie powinien stać w całkowitym mroku. W zbyt ciemnym miejscu jego pędy wydłużają się, liście drobnieją, a roślina zaczyna wyglądać rzadko. Najlepszy efekt daje ustawienie metr lub dwa od okna, z podporą albo regularnym przycinaniem końcówek pędów.
Zielistka Sternberga
Zielistka jest tania, łatwa do rozmnażania i odporna, dlatego nadal ma sens w mieszkaniach, mimo że rzadziej pojawia się w modnych aranżacjach. Dobrze znosi jasny półcień, ale odmiany z białym paskiem potrzebują więcej światła niż zielone. W ciemnym pokoju może rosnąć wolniej i produkować mniej rozłogów z młodymi roślinami. Jej zaletą jest szybka reakcja na poprawę warunków: po przeniesieniu bliżej okna zwykle wypuszcza świeższe, mocniejsze liście.
Dracena
Draceny są popularne w biurach, hotelach i mieszkaniach, bo mają pionowy pokrój i nie zajmują dużo miejsca. Do ciemniejszych pokoi lepiej wybierać odmiany zielone, na przykład dracenę wonną o szerokich liściach, a nie odmiany z mocnym, żółtym lub czerwonym paskiem. W półcieniu dracena potrzebuje oszczędnego podlewania i ochrony przed zimnym powietrzem przy wietrzeniu. Brązowe końcówki liści mogą oznaczać suche powietrze, zasolenie podłoża albo nieregularne podlewanie, nie tylko brak światła.
Paproć nefrolepis
Paproć nefrolepis lubi rozproszone światło, wyższą wilgotność powietrza i regularniejsze podlewanie niż rośliny o grubych liściach. Może poradzić sobie w cieniu jasnej łazienki, ale w suchym pokoju przy kaloryferze szybko zasycha na końcówkach. To nie jest najlepszy wybór dla osób, które często zapominają o podlewaniu. Jeżeli jednak w mieszkaniu jest chłodniejszy, północny pokój i wilgotniejsze powietrze, paproć daje efekt świeżej zieleni, którego nie zapewni sansewieria ani zamiokulkas.

Rośliny do ciemnego pokoju a podlewanie: najczęstszy błąd w polskich mieszkaniach
W ciemnym pomieszczeniu roślina prowadzi wolniejszą fotosyntezę, więc zużywa mniej wody niż ten sam gatunek stojący bliżej okna. To dlatego przelanie jest częstszą przyczyną śmierci roślin do ciemnego pokoju niż samo słabe światło. University of Minnesota Extension zaleca, żeby w miejscach o mniejszej ilości światła unikać nadmiernego podlewania i sprawdzać wilgotność podłoża, ponieważ rośliny rosną wolniej i pobierają mniej wody.
Najprostszy test nie wymaga miernika: trzeba włożyć palec w podłoże na głębokość dwóch lub trzech centymetrów. Jeżeli ziemia jest chłodna i wilgotna, doniczka nie potrzebuje wody, nawet jeśli minął tydzień od ostatniego podlewania. Zamiokulkas, sansewieria i aspidistra lepiej zniosą dodatkowe kilka dni suchości niż wodę stojącą przy korzeniach. Skrzydłokwiat, paproć i aglaonema wymagają większej regularności, ale nadal nie mogą stać w osłonce pełnej wody.
Przy słabym świetle warto zmienić trzy nawyki pielęgnacyjne:
- podlewać po sprawdzeniu ziemi, a nie według kalendarza;
- wybierać doniczki z odpływem i warstwą przepuszczalnego podłoża;
- ograniczyć nawożenie jesienią i zimą, gdy wzrost jest wolniejszy;
- przecierać liście z kurzu, bo kurz dodatkowo ogranicza dostęp światła;
- obracać doniczkę co kilka tygodni, żeby roślina nie wyciągała się jednostronnie.
Ta lista ma praktyczne znaczenie szczególnie od października do marca. W Polsce zimą dzień jest krótki, słońce stoi nisko, a mieszkania są ogrzewane, więc roślina ma jednocześnie mniej światła, suchsze powietrze i większe ryzyko błędów przy podlewaniu.
Tabela: które rośliny do cienia wybrać do sypialni, biura, łazienki i salonu
Dobry wybór zależy nie tylko od ilości światła, ale też od temperatury, wilgotności i tego, czy domownicy mają zwyczaj regularnie podlewać rośliny. Inna roślina sprawdzi się na półce w biurze, inna w łazience z oknem, a inna w chłodniejszym korytarzu. Poniższa tabela porządkuje gatunki według warunków, które najczęściej występują w polskich mieszkaniach.
| Gatunek | Najlepsze miejsce | Tolerancja cienia | Podlewanie w słabym świetle | Uwaga praktyczna |
|---|---|---|---|---|
| Zamiokulkas | biuro, salon, przedpokój z dostępem do dnia | bardzo wysoka | rzadkie, po przeschnięciu ziemi | nie lubi nadmiaru wody |
| Sansewieria | sypialnia, biuro, korytarz | wysoka | bardzo oszczędne | dobra dla początkujących |
| Aspidistra | chłodniejszy pokój, korytarz, północne wnętrze | bardzo wysoka | umiarkowane | rośnie wolno, ale stabilnie |
| Epipremnum | półka, regał, makrama, biuro | wysoka | umiarkowane | w cieniu może tracić pstre wzory |
| Skrzydłokwiat | sypialnia, łazienka z oknem, salon | średnia do wysokiej | regularne, bez zalewania | lepiej kwitnie w jaśniejszym miejscu |
| Aglaonema | salon, biuro, ciepła sypialnia | wysoka | umiarkowane | odmiany kolorowe potrzebują więcej światła |
| Filodendron sercolistny | regał, wisząca doniczka, jasny półcień | średnia do wysokiej | umiarkowane | wymaga cięcia przy długich pędach |
| Zielistka | kuchnia, pokój dzienny, biuro | średnia | umiarkowane | odmiany paskowane lubią jaśniej |
| Dracena | salon, biuro, narożnik przy oknie | średnia | umiarkowane do oszczędnego | nie lubi przeciągów |
| Paproć nefrolepis | łazienka z oknem, chłodniejszy pokój | średnia | regularne | potrzebuje wilgotniejszego powietrza |
Tabela pokazuje, że najlepsze kwiaty do ciemnego pokoju to zwykle rośliny ozdobne z liści, nie z kwiatów. Jeżeli priorytetem jest minimum pracy, najbezpieczniejsze będą zamiokulkas, sansewieria i aspidistra. Jeżeli ważniejszy jest miękki, bujny efekt, lepiej wybrać epipremnum, filodendron albo paproć, ale trzeba pilnować kondycji pędów i wilgotności.
Jak ustawić kwiaty do ciemnego pokoju, żeby nie traciły liści
Najgorsze miejsce dla rośliny w ciemnym pokoju to róg daleko od okna, zasłonięty zasłoną, meblem albo ścianą. Nawet gatunek tolerujący cień lepiej ustawić tam, gdzie dociera rozproszone światło z okna, świetlika albo regularnie używanej lampy. Przy północnym oknie roślina zwykle może stać bliżej szyby niż przy oknie południowym, gdzie nawet zimą bywa ryzyko punktowego przypalenia delikatnych liści. University of Maryland Extension opisuje niski poziom światła jako warunki typowe dla północnych okien albo pomieszczeń doświetlanych sztucznie.
W praktyce warto zacząć od ustawienia rośliny 50–150 cm od okna, a dopiero potem obserwować jej reakcję. Jeżeli po kilku tygodniach nowe liście są mniejsze, pędy wyciągnięte, a roślina przechyla się w stronę światła, trzeba przesunąć doniczkę bliżej okna. Jeżeli liście bledną, mają suche plamy albo żółkną od strony szyby, światło może być zbyt ostre albo roślina stoi przy zimnej tafli. W polskich mieszkaniach zimą znaczenie ma też kaloryfer: roślina w cieniu i w gorącym, suchym strumieniu powietrza będzie miała gorsze warunki niż roślina stojąca dalej, ale stabilniej.
Pomaga również proste uporządkowanie przestrzeni wokół doniczki:
- nie wciskaj rośliny między ścianę i szafę, bo liście będą miały mniej światła i gorszą cyrkulację powietrza;
- nie stawiaj doniczki bezpośrednio na zimnym parapecie, jeżeli zimą szyba mocno wychładza podłoże;
- nie zasłaniaj rośliny grubą firaną przez cały dzień;
- przy bardzo ciemnym wnętrzu używaj lampy LED przez kilka godzin dziennie;
- grupuj rośliny o podobnych wymaganiach, zamiast mieszać paproć z sansewierią w jednej osłonce.
Po takim ustawieniu łatwiej pielęgnować rośliny bez zgadywania. Właściciel szybciej widzi, która doniczka przesycha wolno, która roślina wyciąga się do okna, a która dobrze znosi dane miejsce.
Kiedy roślina ma za mało światła: objawy, których nie wolno ignorować
Brak światła rzadko zabija roślinę z dnia na dzień, dlatego problem bywa lekceważony. Pierwszym sygnałem jest zatrzymanie wzrostu w sezonie, gdy roślina powinna wypuszczać nowe liście. Drugim objawem są długie, cienkie pędy i większe odstępy między liśćmi, typowe dla epipremnum, filodendrona i zielistki. Trzecim znakiem jest utrata wybarwienia odmian pstrych, bo roślina zwiększa udział zieleni, żeby skuteczniej wykorzystywać światło.
Warto też odróżnić brak światła od przelania. Żółte liście przy mokrej ziemi, miękka nasada pędu i zapach stęchlizny z doniczki wskazują raczej na problem z korzeniami niż na sam cień. Z kolei suche, kruche końcówki liści u paproci lub draceny mogą wynikać z suchego powietrza, twardej wody albo przeciągu. Clemson HGIC zwraca uwagę, że zamiokulkas przeżywa w słabym świetle, ale jasne światło pośrednie przyspiesza jego bardzo wolny wzrost. To samo dotyczy wielu innych roślin: cień oznacza przetrwanie i stabilność, nie zawsze bujny przyrost.
Jeżeli roślina słabnie, najpierw poprawia się warunki, a dopiero potem nawozi. Nawożenie rośliny stojącej w cieniu i mokrym podłożu może pogorszyć sytuację, bo korzenie nie pracują sprawnie. Lepszy plan to przesunięcie doniczki bliżej okna, usunięcie wody z osłonki, sprawdzenie korzeni i ograniczenie podlewania na dwa lub trzy tygodnie. Dopiero gdy pojawia się nowy zdrowy liść, można wrócić do lekkiego nawożenia w sezonie wzrostu.
Rośliny bez słońca do mieszkania z dziećmi i zwierzętami
Przy wyborze roślin do cienia trzeba uwzględnić nie tylko estetykę, lecz także kontakt dzieci i zwierząt z liśćmi. Wiele popularnych roślin domowych zawiera związki drażniące po pogryzieniu, dlatego doniczki nie powinny stać na podłodze, jeśli w domu jest kot, pies albo małe dziecko. Zamiokulkas, skrzydłokwiat, epipremnum, filodendron i aglaonema mogą podrażniać jamę ustną oraz przewód pokarmowy po zjedzeniu fragmentów rośliny. To nie znaczy, że trzeba z nich rezygnować, ale miejsce ustawienia musi być przemyślane.
W mieszkaniach ze zwierzętami bezpieczniejszym kierunkiem bywa zielistka, choć nawet przy niej warto obserwować kota, bo zwisające rozłogi prowokują do zabawy. Paproć nefrolepis również jest częstym wyborem do domów z pupilami, pod warunkiem że ma odpowiednią wilgotność i nie stoi przy grzejniku. Sansewieria i zamiokulkas powinny trafić wyżej, na stabilną półkę albo do pokoju, do którego zwierzę nie ma stałego dostępu. W przypadku dzieci najważniejsze są stabilne osłonki, brak ciężkich donic na krawędziach mebli i unikanie roślin łatwych do przewrócenia.
Rośliny w ciemnym pokoju nie powinny też być traktowane jako realny system oczyszczania powietrza. Badania o zdolności roślin do usuwania związków lotnych były prowadzone w specyficznych warunkach laboratoryjnych, a w zwykłym mieszkaniu większe znaczenie mają wentylacja, kontrola wilgotności, usuwanie kurzu i ograniczenie źródeł zanieczyszczeń. Roślina poprawia mikroklimat psychologicznie i estetycznie, ale nie zastępuje wietrzenia ani sprawnej wentylacji. Dlatego dobry wybór to roślina zdrowa, ustawiona bezpiecznie i dopasowana do rytmu domowników.

Podsumowanie: rośliny do ciemnego pokoju wybieraj po świetle, nie po zdjęciu z internetu
Rośliny do ciemnego pokoju mogą wyglądać dobrze przez lata, jeżeli wybierzesz gatunek tolerujący półcień i nie będziesz podlewać go tak, jak rośliny stojącej na jasnym parapecie. Najpewniejsze opcje to zamiokulkas, sansewieria i aspidistra, bo wybaczają słabsze światło oraz rzadszą opiekę. Do bardziej zielonego, miękkiego efektu lepsze będą epipremnum, filodendron, aglaonema, skrzydłokwiat, zielistka, dracena albo paproć, ale wymagają uważniejszej obserwacji.
Najważniejsza zasada jest prosta: żadna roślina nie rośnie zdrowo w absolutnej ciemności. Jeżeli w pokoju da się czytać w dzień bez zapalania lampy, można dobrać roślinę do cienia. Jeżeli nie, trzeba dołożyć światło sztuczne albo potraktować roślinę sezonowo i regularnie przenosić ją w jaśniejsze miejsce. Wybierz gatunek z tabeli, sprawdź wilgotność ziemi przed podlewaniem i po miesiącu oceń nowe liście, bo one najlepiej pokażą, czy miejsce naprawdę działa.
FAQ
Czy rośliny do ciemnego pokoju mogą rosnąć całkiem bez okna?
Mogą przeżyć przez pewien czas, ale nie będą zdrowo rosnąć bez żadnego źródła światła. W pokoju bez okna potrzebna jest lampa LED do roślin albo regularne przestawianie doniczki do jaśniejszego miejsca. Najlepiej znoszą takie warunki zamiokulkas, sansewieria i aspidistra, lecz nawet one nie są roślinami do absolutnej ciemności.
Jakie rośliny doniczkowe do cienia są najlepsze dla początkujących?
Najłatwiejsze są zamiokulkas, sansewieria, aspidistra i epipremnum w zielonej odmianie. Te rośliny znoszą nieregularne podlewanie, słabsze światło i typową wilgotność w mieszkaniu. Początkujący powinni unikać paproci, kalatei i bardzo pstrych odmian, jeżeli pokój jest naprawdę ciemny.
Czy skrzydłokwiat zakwitnie w ciemnym pokoju?
Skrzydłokwiat może rosnąć w półcieniu, ale do regularnego kwitnienia potrzebuje więcej jasnego, rozproszonego światła. W głębokim cieniu zwykle utrzymuje liście, a kwiaty pojawiają się rzadziej albo wcale. Jeśli roślina wygląda zdrowo, ale nie kwitnie, pierwszym krokiem jest przesunięcie jej bliżej okna, nie zwiększanie nawozu.
Dlaczego roślina w cieniu żółknie po podlaniu?
Najczęstszą przyczyną jest przelanie. W słabym świetle roślina wolniej zużywa wodę, więc ziemia pozostaje mokra dłużej niż na jasnym stanowisku. Żółte liście, mokre podłoże i miękkie pędy oznaczają, że trzeba ograniczyć podlewanie, sprawdzić odpływ w doniczce i usunąć wodę z osłonki.
Czy odmiany pstrokate nadają się do ciemnego pokoju?
Nadają się gorzej niż odmiany zielone. Jasne wzory na liściach oznaczają mniej chlorofilu, więc roślina potrzebuje więcej światła, żeby utrzymać dobrą kondycję i kolor. W ciemnym pokoju pstre epipremnum, aglaonema albo zielistka mogą zielenieć, tracić kontrast i rosnąć wolniej.
Jak często podlewać rośliny bez słońca do mieszkania?
Nie ma jednego bezpiecznego rytmu dla wszystkich gatunków. Zamiokulkas i sansewieria mogą potrzebować wody dopiero po mocnym przeschnięciu podłoża, a skrzydłokwiat i paproć wymagają większej regularności. Najlepsza metoda to sprawdzanie ziemi palcem i podlewanie dopiero wtedy, gdy górna warstwa wyraźnie przeschnie.
O tym oraz o innych praktycznych poradach ogrodniczych można przeczytać na naszej stronie. Polecamy również lekturę: Zamiokulkas pielęgnacja krok po kroku — podlewanie, stanowisko i błędy, przez które roślina żółknie
