Finanse Domowe

Opłata za śmieci 2026 — kiedy gmina może podnieść stawkę i jak sprawdzić naliczenie

Opłata za śmieci 2026 może wzrosnąć po uchwale rady gminy. Sprawdź metody naliczania, limity stawek, ulgi, deklarację i sposób kontroli rachunku.

· 17 min czytania

Opłata za śmieci 2026 może wzrosnąć tylko wtedy, gdy gmina zrobi to uchwałą rady gminy, wskaże metodę naliczania i zmieści się w ustawowych limitach. Dla mieszkańca kluczowe są trzy rzeczy: jaka metoda obowiązuje w jego gminie, jakie dane wpisano w deklaracji oraz czy urząd prawidłowo zastosował stawkę, ulgę albo opłatę podwyższoną za brak segregacji, raportuje kacikdomowy.pl.

W 2026 roku maksymalne stawki są powiązane z przeciętnym miesięcznym dochodem rozporządzalnym ogłoszonym przez GUS. Obwieszczenie Prezesa GUS z 30 marca 2026 roku wskazuje, że dochód ten za 2025 rok wyniósł 3500,21 zł, co bezpośrednio wpływa na górne granice opłat w gminach.

Kiedy gmina może podnieść opłatę za śmieci w 2026 roku

Gmina może podnieść opłatę za śmieci wtedy, gdy rosną koszty systemu odbioru i zagospodarowania odpadów albo gdy dotychczasowa stawka nie pokrywa wydatków. Nie wystarczy jednak komunikat na stronie urzędu ani informacja od administratora budynku. Podstawą jest uchwała rady gminy, bo to rada wybiera metodę naliczania opłaty i ustala stawkę. Ustawa pozwala stosować więcej niż jedną metodę na obszarze gminy, dlatego w tej samej miejscowości inaczej mogą być rozliczane domy jednorodzinne, bloki, lokale niezamieszkane albo nieruchomości sezonowe.

Podwyżka musi mieć uzasadnienie w kosztach systemu. Przepisy mówią, że przy ustalaniu stawek rada gminy bierze pod uwagę liczbę mieszkańców, ilość wytwarzanych odpadów, koszty funkcjonowania systemu oraz przypadki, w których odpady powstają sezonowo. To ważne, bo opłata śmieciowa nie jest zwykłym podatkiem „do budżetu ogólnego”. Ma finansować konkretny system: odbiór, transport, zagospodarowanie odpadów, obsługę PSZOK, edukację i administrację.

Najprostsza zasada dla mieszkańca brzmi: sprawdzasz uchwałę, metodę, stawkę i dane z deklaracji. Dopiero wtedy widać, czy rachunek jest prawidłowy.

W praktyce gminy podnoszą stawki najczęściej z powodu droższych przetargów, kosztów paliwa, wzrostu płacy minimalnej, opłat za zagospodarowanie frakcji zmieszanej oraz zmian w rynku surowców. W 2026 roku w debacie samorządowej dodatkowo pojawia się wpływ systemu kaucyjnego, który od 1 października 2025 roku działa w Polsce i obejmuje wybrane opakowania po napojach. Ministerstwo Klimatu i Środowiska opisuje system kaucyjny jako mechanizm wspierający recykling i ponowne wykorzystanie opakowań.

Opłata za śmieci 2026: jakie są maksymalne stawki

Maksymalne stawki nie są jedną kwotą dla całej Polski. Zależą od metody naliczania. Ustawa o utrzymaniu czystości i porządku w gminach wskazuje, że opłata może być liczona m.in. od liczby mieszkańców, od zużytej wody, od powierzchni lokalu albo od gospodarstwa domowego. Rada gminy nie może dowolnie przekroczyć limitów ustawowych, bo limity są powiązane z dochodem rozporządzalnym ogłaszanym przez GUS. W 2026 roku punktem odniesienia jest kwota 3500,21 zł.

Metoda naliczaniaLimit ustawowyMaksymalna stawka w 2026 r.
Od mieszkańca2% dochodu rozporządzalnegook. 70,00 zł miesięcznie za osobę
Od zużytej wody0,7% dochodu rozporządzalnegook. 24,50 zł za 1 m³ wody
Od powierzchni lokalu0,08% dochodu rozporządzalnegook. 2,80 zł za 1 m²
Od gospodarstwa domowego5,6% dochodu rozporządzalnegook. 196,01 zł miesięcznie
Domek letniskowy / nieruchomość rekreacyjna10% dochodu rozporządzalnegook. 350,02 zł rocznie
Opłata przy metodzie wodnej — limit dla gospodarstwa7,8% dochodu rozporządzalnegook. 273,02 zł miesięcznie

Ten limit nie oznacza, że każda gmina musi pobierać stawkę maksymalną. Oznacza tylko, że uchwała nie powinna wychodzić ponad ustawowy pułap dla danej metody. Jeżeli rada gminy przyjmuje stawkę niższą, obowiązuje stawka z lokalnej uchwały. Jeżeli mieszkaniec widzi rachunek wyższy niż wynika z uchwały, trzeba sprawdzić, czy nie doliczono zaległości, korekty za poprzedni okres, opłaty podwyższonej za niesegregowanie albo zmiany wynikającej z nowej deklaracji.

Dla właścicieli domów ważne jest też kompostowanie. Jeżeli masz ogród i bioodpady, praktycznym uzupełnieniem tematu jest poradnik Kompostowanie w ogrodzie – jak zrobić kompost krok po kroku, bo dobrze prowadzony kompostownik może ograniczyć ilość bioodpadów i w wielu gminach daje podstawę do ulgi.

Jak sprawdzić, czy gmina prawidłowo naliczyła opłatę

Najpierw trzeba ustalić, jaka metoda obowiązuje pod twoim adresem. To nie zawsze jest oczywiste, szczególnie w dużych miastach i budynkach wielolokalowych. W domu jednorodzinnym częściej spotyka się metodę od osoby albo od gospodarstwa, w blokach często rozliczenie przechodzi przez spółdzielnię, wspólnotę albo zarządcę. W części gmin działa metoda od wody, która może mocno zmieniać rachunek w zależności od zużycia. Jeżeli ktoś podlewa ogród wodą z tego samego licznika, powinien sprawdzić, czy lokalna uchwała przewiduje sposób odliczania wody zużytej na określone cele.

Kontrola rachunku krok po kroku

  1. Wejdź na stronę urzędu gminy lub Biuletynu Informacji Publicznej.
  2. Znajdź aktualną uchwałę w sprawie metody i stawki opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi.
  3. Sprawdź datę wejścia uchwały w życie.
  4. Porównaj stawkę z deklaracją śmieciową.
  5. Sprawdź liczbę osób, metraż, zużycie wody albo typ gospodarstwa — zależnie od metody.
  6. Ustal, czy naliczono ulgę za kompostownik, Kartę Dużej Rodziny albo inne lokalne zwolnienie.
  7. Jeżeli rachunek przyszedł przez spółdzielnię lub wspólnotę, poproś o podstawę naliczenia i sposób podziału kosztów.
  8. Jeżeli opłata wzrosła nagle, sprawdź, czy nie chodzi o korektę deklaracji lub zaległość.

Najczęstszy błąd mieszkańców polega na tym, że porównują samą kwotę miesięczną, a nie metodę. Rodzina czteroosobowa w gminie rozliczanej od osoby zapłaci inaczej niż podobna rodzina w gminie rozliczanej od wody. Mieszkanie 70 m² przy metodzie powierzchniowej może mieć zupełnie inną opłatę niż małe mieszkanie z dużym zużyciem wody. Dlatego kontrolę trzeba zacząć od uchwały, a nie od emocji po zobaczeniu rachunku.

Opłata podwyższona za brak segregacji: kiedy można ją naliczyć

Gmina może naliczyć wyższą opłatę, gdy właściciel nieruchomości nie wypełnia obowiązku selektywnej zbiórki odpadów. Ustawa wskazuje, że opłata podwyższona ma wynosić nie mniej niż dwukrotność i nie więcej niż czterokrotność podstawowej stawki. To oznacza, że jeśli podstawowa stawka wynosi 35 zł od osoby, lokalna uchwała może przewidywać podwyższoną opłatę w granicach od 70 zł do 140 zł od osoby.

Nie oznacza to jednak, że gmina może automatycznie ukarać wszystkich mieszkańców bloku za pojedynczy błąd jednej osoby. W praktyce najwięcej sporów dotyczy budynków wielolokalowych, gdzie śmietnik jest wspólny, a odpady wyrzuca wiele gospodarstw. Administrator powinien dokumentować problem, informować mieszkańców i współpracować z gminą. Mieszkaniec powinien pytać, na jakiej podstawie zastosowano opłatę podwyższoną, za jaki okres i czy była wcześniejsza informacja o nieprawidłowościach.

„Rada gminy określi stawki opłaty podwyższonej (…), jeżeli właściciel nieruchomości nie wypełnia obowiązku zbierania odpadów komunalnych w sposób selektywny” — wynika z art. 6k ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach.

Dla domów jednorodzinnych kontrola jest zwykle prostsza. Jeżeli w pojemniku na zmieszane odpady regularnie znajdują się szkło, papier, bioodpady albo tworzywa, firma odbierająca odpady może zgłosić naruszenie. Wtedy gmina ma podstawę do dalszych działań. Warto trzymać harmonogram odbioru i znać lokalne zasady, bo niektóre frakcje, zwłaszcza odpady zielone, gabaryty i elektroodpady, mają osobne terminy albo wymagają odwiezienia do PSZOK.

Przy ogrodzie problemem bywają liście, trawa i gałęzie. Zamiast ryzykować mandat albo podwyższone koszty, warto sprawdzić poradnik Spalanie liści i odpadów ogrodowych – przepisy i kary 2026, bo odpady zielone mają własne zasady odbioru, kompostowania i przekazywania do PSZOK.

Deklaracja śmieciowa: kiedy trzeba ją złożyć lub poprawić

Deklaracja śmieciowa jest dokumentem, na podstawie którego gmina nalicza opłatę. Składa ją właściciel nieruchomości, a w praktyce także współwłaściciel, zarządca, spółdzielnia albo wspólnota — zależnie od sytuacji prawnej budynku. Jeżeli zmienia się liczba mieszkańców, sposób użytkowania nieruchomości, dane właściciela, licznik wody albo prawo do ulgi, deklarację trzeba zaktualizować. Zostawienie starej deklaracji może oznaczać dopłatę, zaległość albo niepotrzebne przepłacanie.

Najważniejsze sytuacje wymagające korekty:

SytuacjaCo zrobićDlaczego to ważne
Narodziny dzieckasprawdzić lokalne zasady i termin korektyprzy metodzie od osoby zmienia się liczba mieszkańców
Wyprowadzka domownikazłożyć korektę deklaracjimożna uniknąć płacenia za osobę, która już nie mieszka
Wynajem mieszkaniaustalić, kto składa deklaracjęodpowiedzialność zależy od właściciela i lokalnych zasad
Założenie kompostownikazgłosić kompostownik w deklaracjimoże przysługiwać ulga
Likwidacja kompostownikazaktualizować danebrak korekty może skutkować dopłatą
Zmiana zużycia wodysprawdzić okres rozliczeniowyprzy metodzie wodnej rachunek może się zmienić
Domek letniskowysprawdzić ryczałt rocznyinna zasada niż przy stałym zamieszkaniu

W metodzie od osoby najważniejsze jest faktyczne zamieszkiwanie, a nie sam meldunek. To oznacza, że osoba zameldowana, ale stale mieszkająca gdzie indziej, nie zawsze powinna być liczona w deklaracji. Z drugiej strony osoba bez meldunku, która faktycznie mieszka w lokalu, może zwiększać podstawę naliczenia. W razie kontroli gmina może pytać o dokumenty, rachunki, umowy najmu, oświadczenia albo inne dowody potwierdzające stan faktyczny.

Ulgi i zwolnienia: kto może płacić mniej

Ustawa daje gminom możliwość stosowania wybranych zwolnień i ulg. Rada gminy może zwolnić w całości lub części z opłaty gospodarstwa o niskich dochodach oraz rodziny wielodzietne objęte Kartą Dużej Rodziny. Przepisy przewidują też częściowe zwolnienie dla właścicieli domów jednorodzinnych kompostujących bioodpady w przydomowym kompostowniku.

Nie ma jednak jednej ogólnopolskiej tabeli ulg. To, czy ulga wynosi 5 zł, 10 zł, kilka procent stawki albo inną kwotę, zależy od uchwały konkretnej gminy. Dlatego mieszkaniec powinien sprawdzić lokalny regulamin, a nie kierować się informacją z sąsiedniego miasta. W wielu przypadkach ulga nie nalicza się automatycznie. Trzeba ją zgłosić w deklaracji albo złożyć osobny formularz.

Kompostownik i realna oszczędność

Kompostownik ma znaczenie nie tylko ogrodnicze, ale też finansowe. Jeżeli gmina przewiduje ulgę, właściciel domu jednorodzinnego może płacić mniej za odpady. Warunek jest prosty: bioodpady muszą być faktycznie kompostowane, a nie wystawiane do odbioru jako brązowy worek lub pojemnik. Gmina może skontrolować, czy kompostownik istnieje i czy jest używany zgodnie z deklaracją.

W praktyce najwięcej problemów pojawia się latem. Bioodpady szybciej fermentują, przyciągają muchy i powodują zapach. Dlatego przy domach z ogrodem przydatny jest poradnik Kompostownik latem — jak uniknąć smrodu, much i szczurów, bo źle prowadzony kompostownik może stać się problemem sąsiedzkim zamiast oszczędnością.

System kaucyjny a rachunki za odpady w 2026 roku

System kaucyjny nie jest opłatą śmieciową, ale może wpływać na ekonomię gminnego systemu odpadów. Od 1 października 2025 roku w Polsce działa system obejmujący wybrane opakowania po napojach, m.in. butelki plastikowe, puszki i butelki szklane wielokrotnego użytku. Ministerstwo Klimatu i Środowiska wskazuje, że opakowania objęte systemem mają wyraźny znak kaucji z kwotą, a konsument odzyskuje kaucję po zwrocie pustego opakowania.

Dla mieszkańca najważniejsze jest rozdzielenie dwóch rachunków. Kaucję płaci się przy zakupie napoju i odzyskuje przy zwrocie opakowania. Opłatę śmieciową płaci się gminie za system gospodarowania odpadami. Jeżeli część cennych surowców trafia do sklepów i automatów zamiast do gminnego strumienia odpadów, samorządy mogą wskazywać na zmianę przychodów ze sprzedaży surowców wtórnych.

Nie oznacza to automatycznie, że każda podwyżka jest uzasadniona, ale oznacza, że mieszkaniec powinien czytać uzasadnienie uchwały, a nie tylko samą stawkę.

W domu praktyczna zasada jest prosta: opakowań z oznaczeniem kaucji nie zgniataj, nie wyrzucaj do żółtego pojemnika, jeśli chcesz odzyskać pieniądze, i oddawaj je w punkcie zbiórki. Pozostałe odpady segreguj według lokalnego systemu. Błąd w segregacji może kosztować więcej niż utracona kaucja, zwłaszcza gdy gmina naliczy opłatę podwyższoną za nieselektywne zbieranie.

Co zrobić, gdy opłata wygląda na zawyżoną

Jeżeli opłata wygląda na zawyżoną, nie warto zaczynać od skargi ogólnej. Najpierw trzeba zebrać dokumenty. Potrzebna będzie aktualna uchwała rady gminy, deklaracja śmieciowa, zawiadomienie o wysokości opłaty, informacja od zarządcy oraz potwierdzenia przelewów. Jeżeli rozliczenie dotyczy mieszkania w bloku, warto poprosić wspólnotę lub spółdzielnię o pokazanie, jak podzielono koszt między lokale. Jeżeli rozliczenie dotyczy domu, trzeba sprawdzić liczbę osób, ulgę za kompostownik i ewentualne zaległości.

Gotowy schemat działania:

  1. Poproś urząd albo zarządcę o podstawę naliczenia opłaty.
  2. Porównaj kwotę ze stawką w uchwale.
  3. Sprawdź, od kiedy obowiązuje nowa stawka.
  4. Zweryfikuj dane z deklaracji.
  5. Sprawdź, czy zastosowano ulgę, do której masz prawo.
  6. Ustal, czy doliczono opłatę podwyższoną za brak segregacji.
  7. Jeśli jest błąd, złóż korektę deklaracji albo pisemny wniosek o wyjaśnienie.
  8. Zachowaj potwierdzenie złożenia dokumentu.

Warto też patrzeć na opłatę za śmieci jako część całego budżetu domu. W analizie Koszty utrzymania domu w 2026 – ile kosztuje dom miesięcznie pokazano, że wywóz śmieci jest jedną z regularnych pozycji obok energii, wody, ogrzewania, podatku od nieruchomości i ubezpieczenia. To nie jest największy koszt domu, ale jest jednym z tych, które łatwo rosną niezauważalnie, jeśli nie kontroluje się deklaracji i lokalnych uchwał.

Najczęstsze błędy mieszkańców przy opłacie śmieciowej

Pierwszy błąd to brak aktualizacji deklaracji. Ktoś wyprowadza się z domu, dziecko zaczyna studia w innym mieście, mieszkanie zostaje wynajęte, a deklaracja zostaje bez zmian. Drugi błąd to mylenie meldunku z faktycznym zamieszkaniem. Trzeci błąd to przekonanie, że kompostownik automatycznie obniży rachunek bez zgłoszenia. Czwarty błąd to ignorowanie informacji od wspólnoty o błędnej segregacji.

Piąty błąd dotyczy metody wodnej. Mieszkańcy patrzą na liczbę osób, ale rachunek wynika ze zużycia wody. Wtedy awaria spłuczki, podlewanie ogrodu, nieszczelna instalacja albo większe zużycie w sezonie może przełożyć się na wyższą opłatę. Jeżeli gmina stosuje metodę od wody, trzeba regularnie kontrolować wodomierz i sprawdzać, jaki okres zużycia przyjęto do naliczenia. Ustawa przewiduje też limit przy metodzie wodnej — opłata za gospodarstwo domowe nie może przekroczyć 7,8% przeciętnego miesięcznego dochodu rozporządzalnego.

Szósty błąd to wyrzucanie odpadów problemowych do zwykłych pojemników. Farby, chemikalia, gruz, elektroodpady, baterie, świetlówki, opony i gabaryty mają osobne zasady. Jeżeli trafią do odpadów zmieszanych, mogą narazić mieszkańców na problemy z odbiorem i dodatkowe koszty. Najbezpieczniej sprawdzić harmonogram, PSZOK i lokalny regulamin utrzymania czystości.

Co powinno znaleźć się w lokalnej uchwale

Lokalna uchwała powinna jasno wskazywać metodę naliczania opłaty, wysokość stawki, termin płatności, sposób składania deklaracji oraz ewentualne ulgi. Przy metodzie od wody ważne jest, jak gmina ustala zużycie, co robi przy braku wodomierza i czy pozwala odliczać wodę zużytą na określone cele. Przy domkach letniskowych trzeba sprawdzić, czy obowiązuje ryczałt roczny i jak definiowana jest nieruchomość rekreacyjno-wypoczynkowa. Przy nieruchomościach mieszanych, na przykład dom plus działalność, opłata może być liczona jako suma różnych części.

Dobrze napisana uchwała powinna być zrozumiała dla mieszkańca, ale w praktyce język bywa urzędowy. Dlatego najważniejsze jest znalezienie czterech danych: stawki, metody, terminu i ulg. Jeżeli tych informacji nie da się łatwo znaleźć, warto zadzwonić do referatu gospodarki komunalnej i poprosić o wskazanie konkretnego paragrafu uchwały. W przypadku sporu najlepiej komunikować się pisemnie, bo rozmowa telefoniczna nie zostawia dowodu.

Właściciele domów powinni przy okazji sprawdzić inne obowiązki komunalne i techniczne. Przydatnym punktem wyjścia jest tekst Nowe przepisy dla właścicieli domów w 2026 – co musisz wiedzieć, gdzie obok odpadów pojawiają się także przeglądy, podatki i obowiązki związane z utrzymaniem nieruchomości.

Jak obniżyć opłatę za śmieci legalnie

Najskuteczniejsza droga to poprawna deklaracja i wykorzystanie ulg, które faktycznie przysługują. Jeżeli w domu mieszka mniej osób niż wpisano w deklaracji, trzeba ją skorygować. Jeżeli gmina daje ulgę za kompostownik, trzeba zgłosić kompostowanie. Jeżeli rodzina ma Kartę Dużej Rodziny, warto sprawdzić, czy lokalna uchwała przewiduje preferencję. Jeżeli gospodarstwo ma niskie dochody, należy sprawdzić możliwość częściowego lub całkowitego zwolnienia.

Nielegalne „oszczędzanie” zwykle kończy się dopłatą albo konfliktem. Zaniżanie liczby mieszkańców, deklarowanie kompostownika bez faktycznego kompostowania, podrzucanie odpadów do cudzych pojemników albo wyrzucanie gabarytów pod altanę śmietnikową może zwiększyć koszty całej nieruchomości. W blokach szczególnie ważna jest odpowiedzialność zbiorowa, bo jeden źle posegregowany worek potrafi uruchomić procedurę wobec całej wspólnoty.

Najbardziej praktyczna lista oszczędności wygląda tak:

DziałanieEfektRyzyko / warunek
Korekta liczby mieszkańcówniższa opłata przy metodzie od osobydane muszą odpowiadać faktom
Kompostownikulga w wielu gminachdotyczy zwykle domów jednorodzinnych
Kontrola zużycia wodyniższa opłata przy metodzie wodnejtrzeba wyeliminować przecieki
Zwrot opakowań kaucyjnychodzysk kaucjiopakowanie musi spełniać warunki zwrotu
Prawidłowa segregacjabrak opłaty podwyższonejwymaga konsekwencji wszystkich domowników
Korzystanie z PSZOKmniej odpadów problemowych w pojemnikachtrzeba sprawdzić limity i godziny otwarcia

Podsumowanie: co mieszkaniec powinien zrobić w 2026 roku

Opłata za śmieci 2026 wymaga kontroli, bo podwyżka może być legalna, ale naliczenie nadal może zawierać błąd. Najważniejsza jest uchwała rady gminy, metoda naliczania i dane z deklaracji. Maksymalne stawki zależą od dochodu rozporządzalnego ogłaszanego przez GUS, a w 2026 roku bazą jest 3500,21 zł.

Mieszkaniec powinien sprawdzić, czy płaci według właściwej liczby osób, metrażu, zużycia wody albo gospodarstwa domowego. Powinien też upewnić się, czy przysługuje mu ulga za kompostownik, Kartę Dużej Rodziny albo niskie dochody. Jeżeli pojawia się opłata podwyższona za brak segregacji, trzeba żądać podstawy i sprawdzić, za jaki okres ją naliczono. Najgorsze rozwiązanie to płacić automatycznie bez sprawdzenia dokumentów.

Pytania i odpowiedzi

Czy gmina może podnieść opłatę za śmieci w dowolnym momencie?

Może podnieść opłatę po przyjęciu uchwały przez radę gminy i po wejściu tej uchwały w życie. Sama zapowiedź podwyżki nie wystarcza. Mieszkaniec powinien sprawdzić datę uchwały, termin obowiązywania stawki i metodę naliczania.

Gdzie sprawdzić aktualną stawkę za śmieci?

Najpewniejszym miejscem jest Biuletyn Informacji Publicznej gminy oraz strona urzędu. Warto szukać uchwały dotyczącej opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi. W bloku można dodatkowo poprosić spółdzielnię lub wspólnotę o wyliczenie.

Czy opłata za śmieci zależy od meldunku?

Nie zawsze. W metodzie od osoby kluczowe jest zwykle faktyczne zamieszkiwanie, a nie sam meldunek. Jeżeli ktoś jest zameldowany, ale nie mieszka, warto sprawdzić możliwość korekty deklaracji.

Czy kompostownik zawsze obniża rachunek?

Nie automatycznie. Ulga zależy od uchwały gminy i zwykle dotyczy właścicieli domów jednorodzinnych kompostujących bioodpady. Trzeba ją zgłosić w deklaracji i faktycznie prowadzić kompostownik.

Ile może wynieść kara za brak segregacji?

To nie jest klasyczna kara, tylko opłata podwyższona. Ustawa przewiduje, że ma wynosić od dwukrotności do czterokrotności podstawowej stawki ustalonej przez gminę.

Co zrobić, jeśli rachunek jest zawyżony?

Trzeba poprosić urząd, spółdzielnię albo wspólnotę o podstawę naliczenia. Następnie porównać ją z uchwałą, deklaracją i ewentualnymi ulgami. Jeżeli dane są błędne, należy złożyć korektę deklaracji albo pisemny wniosek o wyjaśnienie.

O tym oraz o innych praktycznych poradach ogrodniczych można przeczytać na naszej stronie. Polecamy również lekturę: Cofanie ścieków po ulewie — jak zabezpieczyć dom przed wybiciem kanalizacji

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *