Chryzantemy kupione w październiku: które przeżyją zimę w gruncie, a które zginą po pierwszym mrozie

Chryzantemy kupione w październiku: które odmiany przezimują w gruncie, które zginą po mrozie i jak rozpoznać odporne rośliny, zabezpieczyć korzenie oraz uniknąć błędów przed zimą.

by Mark Polen

Chryzantemy kupione w październiku nie są jedną grupą roślin o identycznej odporności. Jak informuje redakcja kacikdomowy.pl, оbok odmian ogrodowych zdolnych przetrwać zimę w gruncie sprzedawane są efektowne chryzantemy florystyczne i doniczkowe, wyselekcjonowane przede wszystkim pod kątem obfitego kwitnienia jesienią. Po posadzeniu na rabacie część z nich może wrócić wiosną, ale część zostanie uszkodzona już podczas pierwszych silniejszych mrozów albo zgnije zimą w mokrym podłożu.

Największe znaczenie mają cztery rzeczy: odmiana, termin sadzenia, stopień ukorzenienia i przepuszczalność gleby. Dane instytucji ogrodniczych pokazują, że roślina posadzona wiosną ma zdecydowanie większą szansę na zimowanie niż okaz kupiony w pełni kwitnienia w październiku. Jesienna chryzantema zużywa w tym czasie dużo energii na kwiaty, a przed nadejściem mrozu może mieć zbyt mało czasu na zbudowanie systemu korzeniowego.

Które chryzantemy kupione w październiku rzeczywiście mogą zimować w gruncie

Najbezpieczniejszym wyborem są chryzantemy sprzedawane jako odmiany ogrodowe, bylinowe lub mrozoodporne, z wyraźnie podaną nazwą odmiany. W praktyce najlepiej zimują liczne odmiany drobnokwiatowe. Polskie źródła ogrodnicze wymieniają w tej grupie między innymi odmiany ‘Solar’, ‘Raja’, ‘Rubra’, ‘Monaco’, ‘Apollo’, ‘Beatrice’ czy ‘Bronzefeuer’. Wśród odmian o większych kwiatach spotyka się również takie, które wykazują podwyższoną odporność, na przykład ‘Madonna’, ‘Madam’ i ‘Escort Czerwona’.

Nie oznacza to jednak, że każda roślina z tej listy przeżyje zimę bez przygotowania. Zimotrwałość odmiany jest dopiero pierwszym warunkiem. Świeżo kupiony okaz, który przez większość sezonu rósł w pojemniku, może być bardziej narażony niż ta sama odmiana rosnąca w gruncie od wiosny.

Virginia Cooperative Extension wskazuje, że odporność chryzantem zależy nie tylko od genetyki, lecz także od miejsca, sposobu uprawy, momentu posadzenia i przebiegu konkretnej zimy.

“Individual cultivars can vary in cold tolerance” — Virginia Tech, poradnik dotyczący chryzantem ogrodowych.

W praktyce oznacza to, że dwie podobnie wyglądające rośliny kupione tego samego dnia mogą zachować się po zimie zupełnie inaczej.

Rodzaj chryzantemySzansa na zimowanie w gruncieNajwiększe ryzyko
Odmiana drobnokwiatowa oznaczona jako mrozoodpornastosunkowo wysoka po dobrym ukorzenieniumokra gleba, późne sadzenie
Odmiana wielkokwiatowa o potwierdzonej odpornościśrednia, zależna od odmiany i stanowiskamróz i zastoiska wody
Chryzantema ogrodowa kupiona w pełni kwitnienia w październikuwyraźnie niższa niż przy sadzeniu wiosnązbyt krótki czas na ukorzenienie
Chryzantema florystycznaniskabrak odporności na przemarzanie
Okaz bez nazwy odmiany z marketunieprzewidywalnanieznana zimotrwałość
Chryzantema pozostawiona zimą w małej donicy na zewnątrzbardzo niskaszybkie przemarzanie całej bryły korzeniowej

Dlaczego chryzantema z marketu może zginąć mimo napisu „ogrodowa”

Określenie handlowe nie zawsze odpowiada zimotrwałości konkretnego kultywaru. Jesienią rynek jest pełen roślin przygotowanych do szybkiego efektu dekoracyjnego: zwartego pokroju, ogromnej liczby pąków i jednoczesnego kwitnienia. Taki okaz sprawdza się na tarasie, balkonie czy przy wejściu do domu, lecz niekoniecznie został wyhodowany z myślą o wieloletniej uprawie na rabacie.

University of Minnesota zwraca uwagę na wyraźną różnicę między odpornymi odmianami wieloletnimi a chryzantemami florystycznymi sprzedawanymi jesienią. W tamtejszych badaniach i programach hodowlanych odmiany odporne selekcjonuje się właśnie pod kątem przetrwania zimy.

“Florist mums are not bred for hardiness” — Virginia Cooperative Extension.

To jeden z najważniejszych punktów przy zakupie. Jeśli sprzedawca nie podaje odmiany, a etykieta informuje jedynie o kolorze i sposobie podlewania, nie ma podstaw, by zakładać wysoką zimotrwałość.

Jak rozpoznać bezpieczniejszy egzemplarz jeszcze w sklepie

Najwięcej informacji daje etykieta, nie wielkość kwiatów. W pierwszej kolejności warto szukać słów „bylina”, „zimuje w gruncie”, „mrozoodporna” oraz pełnej nazwy odmiany.

Następnie należy obejrzeć samą roślinę:

  • wybierać egzemplarze zwarte, ale nie przesuszone;
  • sprawdzić, czy korzenie nie są czarne, miękkie albo gnijące;
  • unikać donic stale stojących w wodzie;
  • zwrócić uwagę na zdrowe liście bez rozległych plam i nalotów;
  • wybierać roślinę z częścią pąków jeszcze zamkniętych;
  • przy zakupie do wieloletniej uprawy pytać wprost o zimotrwałość konkretnej odmiany.

Najbardziej efektowna, maksymalnie rozwinięta kula kwiatów nie musi być najlepszym materiałem do ogrodu. Jeśli celem jest przezimowanie, ważniejszy staje się stan bryły korzeniowej.

Czy warto sadzić chryzantemy do gruntu w połowie października

Można, ale trzeba zaakceptować większe ryzyko niż przy sadzeniu wiosną. Penn State zaleca, aby roślina miała przynajmniej około sześciu tygodni na wytworzenie systemu korzeniowego przed ekstremalnym chłodem lub upałem. W polskich warunkach chryzantema kupiona w połowie lub pod koniec października często takiego zapasu już nie ma.

Iowa State University pisze jeszcze bardziej jednoznacznie: okazy posadzone wiosną zimują znacznie lepiej niż rośliny sadzone jesienią, ponieważ mają kilka miesięcy na ukorzenienie.

“Spring is the best time to plant garden mums” — Iowa State University Extension.

Nie oznacza to, że jesienne sadzenie jest zawsze skazane na porażkę. Jeśli październik jest łagodny, gleba nie jest podmokła, a roślina jest odmianą odporną, może się przyjąć.

Znacznie gorzej rokuje sytuacja, w której:

WarunekCo dzieje się zimą
ciężka, gliniasta glebawokół korzeni długo zalega woda
późne sadzeniesystem korzeniowy pozostaje słabo rozwinięty
ciepła jesień, a potem nagły mrózroślina nie przechodzi łagodnego hartowania
brak ściółkigleba szybciej przechodzi cykle zamarzania i odmarzania
niska donica pozostawiona na zewnątrzmróz dociera do korzeni ze wszystkich stron
stanowisko w zagłębieniu terenuzimą gromadzi się woda, lód i zimne powietrze

Podobny problem dotyczy wielu innych bylin kupowanych późną jesienią. Przed pierwszym przymrozkiem nie wszystkie rośliny powinny być również automatycznie ścinane przy ziemi — szerzej opisano to w materiale o tym, które byliny po pierwszym przymrozku lepiej zostawić do wiosny.

Chryzantemy kupione w październiku: które przeżyją zimę w gruncie, a które zginą po pierwszym mrozie

Największym zagrożeniem nie zawsze jest sam mróz

Chryzantemy mają płytki system korzeniowy. Zimą bardzo niebezpieczne są więc powtarzające się cykle zamarzania i odmarzania gleby. Ziemia zmienia objętość i może stopniowo wypychać roślinę do góry, odsłaniając koronę i korzenie.

Iowa State University wskazuje właśnie ten mechanizm jako jedno z podstawowych zagrożeń zimowych dla chryzantem.

Jeszcze groźniejsze może być połączenie mrozu z nadmiarem wilgoci. Purdue University podkreśla, że szkody zimowe pojawiają się szczególnie często na źle zdrenowanych stanowiskach.

Dlatego chryzantema na lekkiej, przepuszczalnej rabacie może przeżyć niższą temperaturę lepiej niż identyczna roślina stojąca w mokrej glinie.

Nie należy też traktować grubej mokrej warstwy liści jak uniwersalnej ochrony. Zbita masa może długo utrzymywać wilgoć i ograniczać dostęp powietrza. W ogrodzie zdrowe liście można wykorzystywać jako ściółkę, ale powinny pozostać luźne; szczegółowe zasady opisuje poradnik o tym, pod którymi roślinami jesiennych liści lepiej nie zostawiać na zimę.

Jak posadzić chryzantemę w październiku, żeby zwiększyć jej szanse

Najpierw trzeba wybrać miejsce słoneczne i możliwie osłonięte od silnego zimowego wiatru. Podłoże musi przepuszczać wodę. W ciężkiej ziemi samo wykopanie głębokiego dołka nie rozwiązuje problemu, jeśli na jego dnie utworzy się „miska”, w której będzie stała woda.

Roślinę należy posadzić na takiej głębokości, na jakiej rosła w pojemniku. Nie powinno się głęboko zakopywać nasady pędów.

Bezpośrednio po posadzeniu:

  1. Dobrze podlać bryłę korzeniową, aby ziemia osiadła wokół korzeni.
  2. Przez kolejne tygodnie kontrolować wilgotność, ale nie utrzymywać podłoża stale mokrego.
  3. Nie pobudzać rośliny do intensywnego wzrostu dużą dawką nawozu azotowego.
  4. Nie usuwać zdrowych pędów tylko dlatego, że pojawiła się pierwsza chłodna noc.
  5. Po nadejściu trwałych chłodów zabezpieczyć strefę korzeniową lekką, przewiewną ściółką.

Virginia Tech zaleca w przypadku młodych chryzantem warstwę lekkiej ściółki około 3–4 cali, czyli w przybliżeniu 7,5–10 cm. Może to być luźna kora, czysta słoma, igliwie lub gałązki roślin zimozielonych.

“Add 3–4 inches of light, airy mulch” — Virginia Cooperative Extension.

Nie trzeba jednak ściółkować natychmiast po zakupie. Celem nie jest ogrzanie gleby jesienią, lecz ograniczenie późniejszych gwałtownych zmian temperatury.

Czy ścinać chryzantemy po pierwszym mrozie

Tu zalecenia poszczególnych źródeł nie są identyczne. Penn State dopuszcza ścięcie roślin po silnym mrozie, który zniszczy część nadziemną, a następnie zastosowanie lekkiej osłony. Iowa State University zaleca natomiast nie usuwać pędów przed ściółkowaniem, ponieważ pozostawiona część rośliny daje dodatkową ochronę.

W warunkach przydomowego ogrodu rozsądne jest więc podejście zależne od stanu rośliny.

Jeśli pędy są zdrowe, suche i nie gniją, można pozostawić je do wiosny. Jeżeli natomiast liście są porażone chorobą, miękną, pleśnieją albo tworzą mokrą masę, chore fragmenty należy usunąć.

Nie ma potrzeby ścinać zdrowej chryzantemy przy samej ziemi po pierwszej nocy z temperaturą minimalnie poniżej 0°C.

Chryzantema w donicy: zostawić na zewnątrz czy przenieść

Donica jest znacznie bardziej niebezpiecznym miejscem zimowania niż grunt. W ziemi korzenie są otoczone dużą masą podłoża, która zmienia temperaturę powoli. W pojemniku mróz działa od boków, od góry i od spodu.

Szczególnie ryzykowne są małe plastikowe doniczki produkcyjne, w których roślina została kupiona. Po kilku godzinach silnego mrozu bryła korzeniowa może zamarznąć niemal w całości.

Jeśli odmiana jest cenna, a jej mrozoodporność niepewna, bezpieczniej po przekwitnięciu przenieść ją do chłodnego, jasnego, ale niezamarzającego pomieszczenia.

Penn State rekomenduje chłodne i dobrze oświetlone miejsce oraz oszczędne podlewanie — tyle, by bryła korzeniowa nie wyschła całkowicie.

Miejsce zimowaniaOcena
rabata, odmiana mrozoodpornanajlepsza opcja dla odmian bylinowych
nieogrzewany, jasny garaż bez mrozudobra dla odmian niepewnych
chłodna werandadobra przy temperaturze powyżej 0°C
ciepły salonsłaba — za ciepło i zwykle za mało światła
otwarty balkon w małej doniczcebardzo ryzykowna
ciemna, ciepła piwnicanieodpowiednia

Podobna zasada dotyczy innych roślin sezonowych. Przy planowaniu przenoszenia donic warto zestawić chryzantemy z poradnikiem o tym, kiedy wnieść z balkonu pelargonie, oleander i cytrusy.

Czy pierwszy przymrozek zabije chryzantemę

Nie zawsze. Trzeba rozróżnić uszkodzenie kwiatów i liści od śmierci całej rośliny. Lekki przymrozek może zakończyć część kwitnienia albo uszkodzić najbardziej delikatne płatki, podczas gdy korzenie i podziemne części odpornej odmiany nadal pozostają żywe.

RHS podaje, że wiele odpornych chryzantem toleruje temperatury przynajmniej w okolicach -5°C, choć odporność zależy od odmiany i warunków. Przy niższych temperaturach zaleca większą ostrożność.

Nie wolno jednak traktować wartości -5°C jako uniwersalnej granicy śmierci rośliny. Temperatura powietrza, temperatura gleby, długość mrozu, wilgotność i osłona stanowiska mogą dać zupełnie różne rezultaty.

Co sprawdzić rano po mroźnej nocy

Nie należy wykopywać rośliny po jednym przymrozku.

Najpierw trzeba ocenić:

  • czy uszkodzone są tylko kwiaty;
  • czy łodygi pozostają jędrne;
  • czy nasada rośliny nie jest miękka;
  • czy gleba nie stoi w wodzie;
  • czy bryła korzeniowa nie została wypchnięta ponad poziom ziemi.

Jeżeli liście i kwiaty sczernieją, nie przesądza to jeszcze o śmierci wieloletniej chryzantemy. Ostateczny wynik często widać dopiero wiosną.

Co zrobić z chryzantemą kupioną tuż przed 1 listopada

Jeżeli roślina została kupiona wyłącznie jako dekoracja i nie ma oznaczonej odmiany, najbezpieczniej traktować ją jako okaz o nieznanej zimotrwałości.

Po przekwitnięciu można zastosować jedną z dwóch dróg.

Pierwsza: przechować ją w chłodnym, jasnym i bezmroźnym miejscu, ograniczając podlewanie. Wiosną, po ustąpieniu ryzyka silnych przymrozków, roślinę można zahartować i posadzić do ogrodu.

Druga: jeżeli sprzedawca potwierdza, że jest to odporna odmiana ogrodowa, można posadzić ją w gruncie jeszcze jesienią, o ile ziemia nie jest zamarznięta i pozostaje przepuszczalna. Trzeba jednak liczyć się z tym, że tak późno posadzony okaz nadal będzie miał słabszą pozycję niż roślina zakorzeniona od wiosny.

Zielony Ogródek zwraca uwagę, że chryzantemy kupowane około 1 listopada często należą do odmian przeznaczonych przede wszystkim do dekoracji, a nie do trwałego zimowania w gruncie.

Chryzantemy kupione w październiku: które przeżyją zimę w gruncie, a które zginą po pierwszym mrozie

Najczęstszy błąd: kupić odmianę odporną i utopić ją zimą

Ogrodnicy często koncentrują się na minimalnej temperaturze, podczas gdy chryzantema może zginąć nawet podczas stosunkowo łagodnej zimy.

Stała wilgoć, brak odpływu wody i zamarzanie mokrej bryły korzeniowej zwiększają ryzyko uszkodzeń. Purdue określa dobry drenaż jako warunek szczególnie istotny, jeśli chryzantema ma pozostać w gruncie na kolejne lata.

Stanowisko nie powinno więc znajdować się w niecce, pod rurą spustową ani w miejscu, gdzie po deszczu długo stoi woda.

W praktyce większe szanse może mieć chryzantema posadzona na lekko podniesionej, przepuszczalnej rabacie niż ta rosnąca w bardzo żyznej, ale ciężkiej i stale wilgotnej ziemi.

Jak postępować wiosną, jeśli chryzantema wygląda na martwą

Nie należy wykopywać jej przy pierwszych ciepłych dniach marca. Niektóre chryzantemy rozpoczynają wzrost stosunkowo późno, a martwe pędy z poprzedniego sezonu przez długi czas nie dają żadnego znaku, że pod ziemią żyją nowe pąki.

Po ustabilizowaniu temperatur można stopniowo odsunąć zimową osłonę. Jeżeli pojawiają się świeże zielone odrosty, stare pędy należy wyciąć ostrożnie, nie uszkadzając nowego wzrostu.

Starsze kępy można także dzielić. Penn State zaleca odmładzanie chryzantem co kilka lat, gdy wiosną rozpoczyna się nowy wzrost.

Jeżeli do późnej wiosny nie ma żadnego nowego pędu, a korzenie i nasada są miękkie lub całkowicie suche, roślina prawdopodobnie nie przetrwała zimy.

Chryzantemy kupione w październiku — szybka decyzja przed zimą

Najprostsza zasada brzmi: nie kierować się tylko wyglądem kwiatu.

Jeśli kupiłeś…Najrozsądniejsze działanie
nazwaną odmianę mrozoodpornąposadź w przepuszczalnym gruncie i zabezpiecz późną jesienią
odmianę odporną, ale kupioną bardzo późnoposadź tylko przy dobrej pogodzie albo przechowaj do wiosny
chryzantemę bez nazwy odmianytraktuj odporność jako niepewną
typową chryzantemę florystycznązimuj bez mrozu
małą doniczkę balkonowąnie zostawiaj jej bez osłony na silny mróz
roślinę z mokrą, ciężką bryłą korzeniowąnajpierw ogranicz ryzyko zalania i gnicia

Pytania i odpowiedzi

Czy każda chryzantema drobnokwiatowa zimuje w Polsce?

Nie. Drobnokwiatowe odmiany są często odporniejsze od wielkokwiatowych, ale sama wielkość kwiatu nie daje gwarancji. Najlepiej znać nazwę konkretnej odmiany i jej deklarowaną zimotrwałość.

Czy chryzantemę kupioną w październiku można od razu posadzić do ogrodu?

Tak, jeśli jest to odmiana ogrodowa, ziemia nie jest zamarznięta i stanowisko ma dobry drenaż. Późne sadzenie zwiększa jednak ryzyko, ponieważ roślina ma niewiele czasu na ukorzenienie przed zimą.

Czy pierwsze -2°C zabije chryzantemę?

Niekoniecznie. Może uszkodzić część kwiatów i liści, lecz odporna, dobrze ukorzeniona bylina może nadal przeżyć. Nie ma jednej temperatury granicznej dla wszystkich odmian.

Czy można zostawić chryzantemę na zimę w donicy?

Można, ale mała donica pozostawiona bez zabezpieczenia na zewnątrz jest znacznie bardziej narażona na przemarzanie niż roślina w gruncie. Bezpieczniejsze jest chłodne, jasne i bezmroźne pomieszczenie.

Czym najlepiej okrywać chryzantemy?

Sprawdza się lekka, przewiewna ściółka, między innymi igliwie, czysta słoma, luźna kora czy gałązki roślin zimozielonych. Nie należy tworzyć mokrej, szczelnej warstwy wokół korony rośliny.

Co jest groźniejsze: mróz czy mokra gleba?

Oba czynniki mogą zniszczyć roślinę, lecz przy chryzantemach zimujących w gruncie słaby drenaż jest jednym z najważniejszych czynników ryzyka. Mokra gleba dodatkowo wzmacnia skutki przemarzania i odmarzania.

Czy chryzantema, która zmarzła nad ziemią, może odbić wiosną?

Tak. U odpornych odmian część nadziemna może zamrzeć, podczas gdy korzenie i pąki przy ziemi pozostają żywe. Dlatego nie należy uznawać rośliny za straconą tylko na podstawie wyglądu pędów zimą.

O tym oraz o innych praktycznych poradach ogrodniczych można przeczytać na naszej stronie. Polecamy również lekturę: Skóra głowy swędzi po przejściu na czapki: dlaczego w październiku problem często zaczyna się nie od łupieżu

Może ci się spodobać